Dzisiaj jest Dzień Czarnego Kota. Czy uważacie, że przynoszą one szczęście, czy raczej pecha?
W odpowiedzi na opowiadanie Edgara Allana Poe Czarny kot angielski ilustrator i autor Aubrey Beardsley przedstawił groźnego, jednookiego kota, którego narrator nieumyślnie pochował wraz ze zwłokami swojej żony. Kiedy ściana zostaje wyłamana, wściekłe stworzenie pojawia się na wyprostowanej głowie kobiety — makabryczna scena, którą artysta przedstawia w niezwykle oszczędny sposób, używając skromnych czarnych linii na tle surowej bieli. Dla kontrastu ściana i kot są przedstawione w niemal całkowitej czerni, przełamanej jedynie przez białą plamę futra na piersi zwierzęcia.
Rysunek ten jest jednym z czterech, które Beardsley wykonał jako ilustracje do nowego amerykańskiego wydania opowiadań Poego Tales of Mystery and the Imagination. Beardsley, który otrzymał zlecenie od chicagowskich wydawców Stone and Kimball w grudniu 1893 roku, zauważył, że materiał ten stanowił „wspaniałą okazję do tworzenia obrazów”. Rozpoczynając pracę w lutym 1894 roku, ukończył cztery z ośmiu zamówionych projektów.
P.S. Niech nasz czarny kot przyniesie Wam szczęście: skorzystajcie z 20% zniżki na wszystkie produkty w sklepie DailyArt Shop & Courses (w tym na grafikę Koty!).
P.P.S. Podążajcie śladami czarnych kotów w sztuce podczas tego upiornego okresu w ciągu roku!