Ta cicha scena jest przepełniona spokojem i bezruchem; wyłamuje się z nich jedynie samotna sylwetka kąpiącej się kobiety, która wychodzi na brzeg, podciągając się na gałęzi. Choć ten pejzaż jest wzorowany na okolicy prawdziwego jeziora w północnych Włoszech, Camille Corot, francuski malarz, który odegrał kluczową rolę w rozwoju malarstwa pejzażowego, namalował ten obraz całkowicie z pamięci po powrocie do Paryża ze swojej trzeciej i ostatniej podróży w te regiony w 1843 roku.
Zamiast skupiać się na wiernym odtworzeniu miejsca, artysta stworzył dzieło, które jest raczej poetycką pamiątką. Krajobraz kształtują srebrzyste szarości i głębokie zielenie, typowe dla palety Corota, oraz nostalgiczne wspomnienia artysty, które przekształcają teren w sugestywną, senną wizję.
Spokojnego piątku!
P.S. Dajcie się ponieść atmosferze pejzaży podobnych do tego z naszym zestawem 50 pocztówek Pejzaże - to 50 cichych chwil, gotowych, by podzielić się nimi z bliskimi.
P.P.S. Corot był członkiem grupy francuskich malarzy, którzy kształtowali umysły impresjonistów. Odkryjcie piękno szkoły z Barbizon!