Morgana Le Fay, czarodziejka z legend arturiańskich, była zazdrosną przyrodnią siostrą króla Artura, która nie mogła pogodzić się z jego potęgą i oddaniem, jakim cieszył się wśród poddanych. Ogarnięta zazdrością o jego siłę moralną, wielokrotnie próbowała podważyć zarówno jego życie, jak i panowanie. W tej scenie stoi przed krosnem, na którym utkała zaczarowaną szatę, która miała ogarnąć ciało Artura płomieniami. Machając lampą w dłoniach, intonuje zaklęcia. Na szczęście Artur nakazał swojemu posłańcowi, aby najpierw założył szatę, dzięki czemu uniknął śmiertelnej pułapki.
Jej wygląd – z rozpuszczonymi włosami, energicznymi gestami i skórą lamparta owiniętą wokół ciała – oddaje obraz niebezpiecznej, nieposkromionej kobiecej seksualności. Edward Burne-Jones stworzył studium Morgany Le Fay w technice gwaszu w 1862 roku, jednak to interpretacja Sandysa pozostaje najbardziej znanym wiktoriańskim przedstawieniem czarownicy.
P.S. Chcecie zobaczyć więcej kultowych arcydzieł? Odwiedźcie nasz nowy sklep internetowy i sprawdźcie nasz miesięczny kalendarz ścienny na 2026 rok! Nie podziwiajcie arcydzieł tylko na ekranie – zawieście je sobie na ścianie :)
P.P.S. A jeśli kochacie Pre-Rafaelitów, oto 10 Pre-Rafaelitów, których powinniście znać!
Frederick Augustus Sandys