Ten zwodniczo prosty obraz mówi wiele. Pirat został wyrzucony na brzeg, pozostawiony na odosobnionym piasku bez jedzenia ani wody, mając jedynie pistolet, którym może zakończyć swoje życie, zanim ulegnie żywiołom lub szaleństwu. Całe tło obrazu, rozległe niebo i piasek, jest oddane w odcieniach żółci, podkreślających palący upał, od którego nie ma ucieczki. W swojej surowości ta rozległa, pozioma kompozycja z niewielką postacią umieszczoną asymetrycznie na linii horyzontu znakomicie oddaje pustkę, beznadziejność i ludzkie cierpienie.
W świecie sztuki ilustratorzy byli często traktowani jak przysłowiowy rudowłosy pasierb. Jednak, jak na ironię, ich wkład był często bardziej dalekosiężny i wywarł wpływ na twórców uznanych przez krytyków. Howard Pyle, uważany za „ojca amerykańskiej ilustracji”, był aktywny podczas Złotego Wieku Ilustracji, okresu od lat 80. XIX wieku do I wojny światowej, o niespotykanym wzroście i doskonałości ilustracyjnej w wyniku postępu technologicznego w technikach drukarskich i wilczego apetytu publiczności na grafiki. W wieku 25 lat Pyle był już odnoszącym sukcesy i poszukiwanym ilustratorem komercyjnym. W końcu zaczął uczyć ilustracji i otworzył własną szkołę artystyczną w Delaware, skupiając uczniów z całego kraju. Jego kryteria: najpierw wyobraźnia, potem zdolności artystyczne. Jako dynamiczny nauczyciel zaszczepiał w swoich uczniach pasję do przekazywania historii: „Uchwyciliście chwilę z życia niektórych [bohaterów], ale były też chwile przedtem i będą chwile potem – poczujcie, jakbyście mogli opowiedzieć ich przeszłość i przyszłość”. Pyle tworzył wyszukane scenografie i znany był z przeszukiwania lokalnych sklepów z antykami w poszukiwaniu kostiumów i rekwizytów. Często przedstawiał postacie z ukośnej perspektywy, co było nowatorską techniką, która potęgowała wrażenie ruchu i dramaturgii.
Wielu uczniów Pyle'a stało się znanymi artystami i ilustratorami, w tym N.C. Wyeth, Frank Schoonover, Violet Oakley i Jessie Willcox Smith. Oprócz opublikowania ponad 3300 ilustracji Pyle napisał i zilustrował 200 tekstów, w tym książki o Robin Hoodzie i Królu Arturze. Jednak jego największym dziedzictwem jest prawdopodobnie dziedzina piratów. Wynalazł współczesny wizerunek pirata: marynarza z XVI wieku, hiszpańskiego cygana, egzotycznego i groźnego. Od lat 30. XX wieku po dzień dzisiejszy wszystkie filmy pirackie były pod pewnym wpływem wkładu Howarda Pyle'a.
- Martina Keogan